piątek, 7 czerwca 2013

Hit part 2

Heyka ;)

   Z tego co się dowiedziałam kilka osóbek które czytają mojego bloga czekają szczególnie na tego posta ;). No nie dziwie się temat gorący, namiętny, ponętny, zmysłowy i oczywiście jak zawsze pociągający. A mianowicie druga cześć mojego posta o seksie. Wczoraj napisałam tylko lekkie wprowadzenie i opis z wyglądu medialnego. Dziś nie będę tak obijać w bawełnę ;D i tak pewnie większość z Was liczy na pikantne szczegóły ;>.

   Każdy z Nas ma co do tego tematu inny pogląd.Każdy ma również inne myśli co do tego. Niektóre/(y) laski,faceci po prostu się tym bawią ;). Jak? Laski bawią się emocjami, uczuciami faceta lubią go ponapalać potem zostawić albo przespać się i gdy facet zaśnie po prostu wyjść. A zabawowy facet patrzy tylko żeby zaliczyć. Po prostu. Niektórzy podchodzą do tego bardziej uczuciowo. Tak więc są dwa typy ludzi, a może i więcej mających różne poglądy co do tego tematu.Każdy ma swoje zdanie.
   Okey, przejdźmy do sedna tematu ;). Coś co jest obecne w każdym momencie seksu. Co...? Oczywiście chodzi o Kamasutrę.
                                                           Co o niej mówi internet w skrócie?    
Kamasutra uważana jest za jeden z najobszerniejszych zbiorów pozycji seksualnych, opisujący szereg umiejętności, szczególnie kobiecych (około sześćdziesięciu), różne typy związków seksualnych, sposoby i odmiany pieszczot, klasyfikując zachowania ludzkie w odniesieniu do natury – np. w terminologii porównując mężczyzn do ogierów, byków lub zajęcy, natomiast kobiety do klaczy, słonic czy gazel. Oprócz tego tekst opiewa mniej intymne tematy ars amandi takie jak środki upiększające, kryteria wyboru partnerów do małżeństwa oraz sposoby zdobywania ich względów, opisy tradycji małżeńskich łącznie z przebiegiem nocy poślubnej, a także wskazówki dla kurtyzan (kobieta lekkich obyczajów). 
Może napisze tylko tyle każdy widzi ją inaczej  każdy woli co innego. Obrazki mówią wszystko ;D.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz