Nie zastanawia Cię czasem dlaczego ciągle i wszędzie w okresie grudniowym mówi się o tzw. magii świąt? O co w niej chodzi, jak myślisz? Bo ja mam wrażenie, że są dla nas tak szczególne z wielu powodów. Miedzy innymi dlatego, że jesteśmy wszyscy razem...z rodziną, mamy wreszcie chwilę czasu żeby nie grać w tę którą na co dzień nazywasz życiem. Nie musisz chodź na pewien czas biegać żyć w wyścigu szczurów. Nie wiem jak Ciebie ale mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz. Jaka? To że każdy w okresie świątecznym potrafi dawać a nie tylko brać. Dlaczego tak jest tylko w okresie świątecznym dlaczego nie może tak być przez cały rok? I tak samo z życzliwością, szczerością czy chodzby malutkimi spawiającymi radość gestami. ;))
O czym dziś? Może o tym co dla większości z nas najważniejsze o przyjaciołach. Co z nimi? Po prostu są. To właśnie dzięki nim wszystko staje się bardziej kolorowe. Więc nie ważne gdzie ważne z kim. A że dziś ładna pogoda to może takie nawiązanie, że przyjaciele są jak słońce. Czemu? Bo gdy ich nie ma odczuwach brak czegokolkwiek nie czujesz "tego ciepła". Gdy są/jest wiesz, że możesz wszystko, jest Ci o wiele lepiej...Gdy masz przy sobie kogoś, kogoś takiego możesz zwojować cały świat. Dosłownie iść konie kraść. ;D
Tak sobie myślę i myślę...i wymyśliłam dzięki pewnej osobie, że życie bez blogowania nie jest takie samo ;). Wiadomo, że w naszym życiu są ciągle jakieś zmiany ale zmiany są dobre ;). A wręcz bardzo. Czasem dzięki nim życie staję się mniej nudne, czasem poznajemy ludzi bez których nie możemy żyć a czasem...kończymy całkowicie jakiś rozdział żeby muc poznać ten nowy, lepszy i już nie popełniać tych samych błędów. Do czego dożę? Że nie ma w życiu nic prostego nawet jeśli się takie wydaje i że po nocy zawsze przychodzi dzień. No więc wobec Ciebie mam jeden plan, nie... może nie plan bo znałam osobę, która zawsze lubiła planować ale to nigdy nie wychodziło i potem następowało rozczarowanie. Więc mam postanowienie pisać Ci jak kiedyś. Wiadomo, że nigdy to nie będzie tak samo bo to co było kiedyś nigdy nie wróci,zawsze będzie inne.Choćby o malutki szczególik. Postaram się znów wskoczyć w ten dryg już na stałe. Mam bloggera w telefonie więc postów możesz sie spodziewać mawet i wcześnie rano ;). W ogóle tyle musze Ci opowiedzieć ;) Do przeczytania niebawem ;) <3
O czym chce napisać? Nie wiem jak to nazwać słowa, zdanie, myśl, sentencja. Nie wiem jak to sprecyzować ;D.Po prostu zacytuje. "Jeśli się czegoś naprawdę chcesz i ciągle o tym myślisz, że tak będzie to tak będzie." Jak to ująć jednym słowem, nie wiem. Jest to jednak prawdziwe stwierdzenie. Znam ludzi, którzy przez całe swoje życie mówili nawet i nagłos takie marzenia a teraz je spełniają albo już spełnili. Nawiązując do tego ciągle myślę i zastanawiam się czy to po prostu spełniające się marzenia czy ambicje i zaparcie co do tego tych osób.
A ty jak myślisz?
A teraz zadaj sobie pytanie:
(tylko szczerze, nie oszukuj siebie samego/-ej)
Czy masz w swoim życiu jakieś zasady,cele,marzenia?
Może warto sobie postawić w życiu jakieś cele i zasady, których będziesz się trzymać. I żyć tak żeby spełniać swoje marzenia i zadbać czasem o siebie. Gdy spełnisz chociaż jedno z nich zadaj sobie potem pytanie czy było warto ;) a zechcesz spełniać je coraz częściej bo to uczucie będzie jak narkotyk. ;)))
I znajdź w sobie taką siłę żeby wejść na sam szczyt. Bo gra się po to żeby wygrać!!!
Co może oznaczać tytuł nic? No w sumie praktycznie wszystko począwszy od "nic nie robić" do "nie ma nic za darmo" i właśnie dziś trochę o tym że nie ma nic za darmo. Tym bardziej w Polsce. Ostatnio w radiu słyszałam taki kawał że nikt nie oszuka tak polaka za granicą jak drugi polak. :D Wracając do tematu, co miałam na myśli? Głównie może to, że jeśli chcemy do czegoś w życiu dojść,coś osiągnąć, zdobyć trzeba się wysilić. Wiadomo, że nie zawsze się nam chce. Mam jednak wrażenie, że jest to warte spełniania swoich marzeń i nie tylko. A przy tym pokazaniu na co jest nas w życiu stać jeśli chcemy coś osiągną i potem żyć beztrosko. No więc do dzieła GO! Daj z siebie w życiu wszystko.
Po prostu żyj z całych sił i żyj tak jakby każdy nowy dzień miał być ostatnim. ;) To co dasz radę wejść na sam szczyt ;>? Czy dalej będziesz marudzić, że nie masz po co...
Nie wiem czemu ostatnio mam straszną ochotę coś napisać nie wiem wypisać się ;D. No i zrobię to ;). Nom to tak dziś o dwóch starych ale jarych pioseneczkach które nie wiem czemu ale strasznie mi spasowały żeby je dziś dodać, bardzo możliwe że je znacie. Pierwsza jest z filmu Och Karol 2 i należny do Natalii Kukulskiej a tytuł ;D? Idzie łatwo się domyślić że będzie to "wierność jest nudna" . A druga? Nie wiem czyja ale przeróbka Patrycji Markowskiej-jeszcze raz. Osobiście wolę zdecydowanie tą wersję od oryginalnej ;). Dlaczego akurat te piosenki> Ostatnio mam tak, że tylko na przyjaciółki mogę liczyć tak na prawdę...Faceci?Ostatnio było parę takich zdarzeń i nie tylko moich ale i takich których byłam obserwatorką w których udowodnili jacy są beznadziejni ;D (bez urazy...NIE WRZUCAM WSZYSTKICH DO TEGO SAMEGO WORKA bo każdy jest inny) no ale musiałam napisać faceci bo kilku to grupka czyli trzeba uogólnić ;/ na pech dla tych bardzo w porządku ;* ♥.No ale cóż ja mogę za to ;D. No i wracając dalej dlaczego te bo każdy z nas ma czasem taka wielką ochotę no nie wiem iść na imprezę ;) zabawić się wyszaleć no i w końcu powiedzieć że wierność JEST nudna a tym bardziej gdy pojawia się rutyna itd. A druga? Jeszcze raz...żeby po prostu powtarzać to co w naszym życiu było najlepsze i wywołało w nas tak za*jebiste (przepraszam za wyrażenie ;D ale niektórzy uważają to za przekleństwo) uczucia, emocje nie do opisania że czujemy że moglibyśmy się od nich uzależnić do końca życia a dalej by nam się nie znudziły ;) No to to tak w bardzo lekkim skrócie bo bym mogła pisać i pisać ;)
Jeśli dalej chcecie o czymś usłyszeć, czegoś się dowiedzieć, lub jakąś swoją twórczość wystawić u mnie jako anonim zapraszam wysyłajcie znów anonimy (maile itd.)
No i w końcu trzeba się przełamać zacząć blogować na nowo wpaść w trans ;). Nie wiem czemu ale tak mi się chce wszystkiego przez te kilka ostatnich dni przez to wszystko co się dzieje, tyle emocji ;).
I tych kilka zajebistych piosenek ;). Chociażby na zwykłym przykładzie adrenaliny gdy udaje się Wam przełamać i zrobić coś dzięki czemu wszystko wychodzi na lepsze. ;D Chociażby i zwykłe przypływy emocji i szybszy puls gdy dzieje się coś czego chcieliście i idzie wszystko po waszej myśli i macie ochotę skakać czy cokolwiek ;).
Ja mam ochotę ciągle się śmiać i robić wszystko żeby spełnić wszystkie swoje marzenia
Sorka, że tak długo nie pisałam no ale musicie mnie zrozumieć nowa szkoła ;D.No co siedzimy sobie teraz na informatyce z naszą panią dyrektor i dyskutujemy ;). Co na dziś? Hm...no może coś o nowych ludziach w naszym życiu ;). Wiadomo, że każdy ma inny gust i lubi co innego więc wiadomo że jego przyjaciele mogą być różni. Każdy ma swój specyficzny styl bycia no ale każdego trzeba umieć zrozumieć i znaleźć w nim te dobre strony ;).
DLA CZYTELNIKÓW;
Od tego tygodnia postaram się już na co dzień jak przez wakacje wrzucać coś dla was ;). Żebyście się nie nudzili ;*
Buzka i pozdrowionka z Micka ;)
Moje zdecydowanie zbyt długa cisza na blogu. No ale wiecie w wakacje każdy ma jakiegoś lenia ja miałam na bloga ;D.
2.
Piosenka Kamila którą ostatnio często słychać w radiu i różnych stacjach muzycznych w telewizji. No ale w sumie to ona natchnęła mnie dziś do napisania i przebicia lenia ;D.
3.
A co 3 i jako ostatnie? Może taki zwykły banał a może po prostu dla niektórych powód wielu rozczarowań.
"Dlaczego on/ona nie pisze/ nie dzwoni?"
Znacie to skądś? Bo mam wrażenie że każdy chodź raz taką myśl miał ;). Wtedy mamy tak zwaną ciszę. Ale dlaczego by jej nie przełamać i nie pokonać raz na zawsze ;). Dlaczego? Nic nie tracimy przecież nie ma czego się bać a to nic strasznego. Wystarczy tylko kropelkę odwagi a może coś zmieni się na lepsze? Co wy wtedy na to??
Ty też masz czasem takie wrażenie, że coś jest nie możliwe żeby się wydarzyło a jednak się dzieje i wtedy myślisz że może poprostu śpisz i Ci się to śni. Potem postanawiasz się uszczypnąć ale się okazuje że to poprostu rzeczywistość ;) a wtedy wystrzelasz uśmiechem od ucha do ucha albo dołem. Zależy od sytuacji.
Wiem, że nie pisałam z jakiś tydzień, za to Was strasznie przepraszam, ale nie miałam czasu chwycić na dłuższą chwilkę telefonu, żeby spisać swoje myśli. No, ale każdemu się zdarza. O czym chce dziś powiedzieć/napisać? Może o czymś co zdarza się każdemu lub dopiero zdarzy. Co? Gdy życie przewraca się o 180 stopni. Znasz już, to uczucie? Nie wiesz co masz myśleć, a najlepiej chciał/a byś schować się gdzieś, żeby nikt Cię nie znalazł i dali Ci wszyscy święty spokój.
O co chodzi dziś? Każdemu to słowo będzie kojarzyć się inaczej jednym z wakacjami innym z pracą. No ale... jesteśmy inni różnimy się od siebie wyglądem, zdaniem, pochodzeniem, charakterem. Jest jednak jedna rzecz która nas łączy-życi a co z nim się wiąże ciągłe życie w biegu czyli podróże. Nawet jeśli ktoś nie jeździ na wakacje nie musi to znaczyć że nie podróżuje. Słowo to ma wiele znaczeń podróżą może być na przykład codzienny wyjazd z znajomymi nad jezioro a może być zwykłe chodzenie na spacer. Więc możemy przyznać że każdy z nas gdzieś podróżuje. :)
Jak wiecie z wczorajszym dniem zakończył się konkurs z którego wyłoniłam już zwycięzce. Poniżej możecie przeczytać jego post ;). Post może nie do końca łagodny ale daje do myślenia ;).
siemma ;)
ludziska co tam u was ?
jak to nic ?
jakim cudem znów nuda... ?
Weźcie wy się wypchajcie z tą waszą nudą ,
jak wam się nudzi to weźcie się za coś pożytecznego !
Znów nic wam się nie chce ?
To wypad do domu paciorek i spać ...a nie narzekać mi że jest nudno i nie ma co robić .... a nic wam się nie chce ...!
jak to co macie robić ...?
no pomyśl leniu ...
wystarczy ruszyć tyłek z kanapy odłożyć te słodycze wyłączyć tv
i wyjść na spacer z pieskiem na pewno go to uszczęśliwi.
ehm ;/ no tak ty nie masz psa ;/ no to w takim razie w takim razie weź telefon do ręki ...
Nie ... Ku*wa wyłącz tą grę ... masz wziąć telefon do ręki żeby zadzwonić do kumpli i zapytać o to czy wolą siedzieć i się nudzić przed tv czy wyjść z domu i spędzić z tobą najlepsze wakacje ich życia !
wybierz się nad jezioro ,do parku ,gdziekolwiek , ty słońce i twoja ekipa ;)
co tu dużo mówić ,,,weź wyjdź na plaże i wróć w nocy wiedząc że to był zajebi*ty dzień
i że jutro będzie fajniejszy ;p !
a jak będzie kijowa pogoda to idźcie ze znajomymi na pizze ;p albo umówcie się na seans filmowy , grila czy ognisko !
z resztą po prostu choć ze mną ...;) ubierz jakieś buty i dzwoń w tym czasie do znajomych idziemy na wojnę z nudą ;)....
TUTAJ FILMIK
POKAZUJĄCY EFEKT DOMINO LECZ TEN JEST O POMOCYINNYM ;)
TY STWÓRZ WŁASNE DOMINO
DLA BRAKU NUDY CIĄGNIJ ZNAJOMYCH
BY SIĘ NIE NUDZILI
A ONI BĘDĄ CIĄGNĄĆ SWOICH PRZYJACIÓŁ I ZNAJOMYCH
RAZEM WYGRACIE Z NUDĄ
JAKO BROŃ DO WALKI Z NUDĄ MOŻE BYĆ
np granie w piłkę
lub to co wszyscy kochają
MUZYKA ;*
dla każdego bronią jest coś innego
dla mnie jest to ;*
Pozdrawiam VVV
środa, 31 lipca 2013
...i nauczyć się tak żyć żeby z głową podniesiona zawsze iść...
Dziś pisze Wam i pewnie do kogoś z Was się zwracam ;) w sprawie ostatniego komentarza jest anonimowy więc napisze tutaj.
Może zacznę od pierwszego o mozaice i tysiącu drobiazgów. Definitywnie się z tym zgadzam ale są ludzie i ludzie. Dla jednego drobiazg to za mało a dla drugiego idealnie. Do czego dążę? Chodzi mi o to że czasami ktoś nie potrafi zauważyć tego drobiazgu i twierdzi że ma pech lub nie ma szczęścia. Nie prawda! Wystarczy dobrze otworzyć oczy na mniej istotne rzeczy,popatrzeć i się je znajdzie.
Co do drugiego komentarza? Zadałeś/łaś mi pytanie. Właśnie na nie odpowiadam ;P. Nie do końca się z Tobą zgadzam bo w naszym życiu jest wiele osób które czasem szybko, czasem wolniej przychodzą i odchodzą. Więc co jeśli źle ulokujemy to szczęście? Szczęście w nieszczęściu? Po prostu te ważne dla nas w życiu osoby dają nam szczęście a my im, nie musi ono koniecznie w nich być.
Moim zdaniem te dwa komentarze świetnie by brzmiały połączone ale każdy musi sobie je połączyć sam, każdy inaczej interpretuje ;).
Dziś ostatni dzień konkursu ;), emaile możecie przysyłać do godziny 00.00 ;) a po spodziewać się wyników albo po południu. Zwycięzca zostanie poinformowany mailem.Więc wszystkim uczestnikom życzę,
Powodzenia ;)
Słyszeliście kiedykolwiek o polskim Justinie Bieberze? Nie? Ja też nie, dziś przeczytałam o nim pierwszy raz i pomyślałam że muszę Wam o tym napisać. Polskie media postanowiły go tak nazwać ze względu podobnego wyglądu,barwy głosu i tekstu piosenek. Właśnie nie dawno na rynek wszedł jego kolejny kawałek pt.: "Miłego dnia". Czy będzie on postrzegany tak jak ten prawdziwy Bieber? Polski Justin jest znany nam pod imieniem Damian i nazwiskiem Skoczyk którego poznaliśmy w 3 edycji "Mam talent" gdzie doszedł do półfinału. Oto jego jedna z piosenek o której Wam mówiłam i on.
Jak myślicie jaka będzie jego kariera dzięki temu?
Co powiecie o ostatnim meczuBorussiiz Bayernem i wyniku 4:2? Czy Bayern się wykrusza czy tylko zbiera siły przed kolejnym spotkaniem by to na nim pokazać mistrzowską klasę? Jedna rzecz wczorajszego spotkania jest zdecydowanie pewna, gdyby nie jeden z zawodników Bayernu, Robben mecz mógłby dla nich skończyć się większą porażką. Fani Roberta mogą znów cieszyć się zwycięstwem jego drużyny.
O czym dziś Wam chce powiedzieć? Na pewno nie o żadnych zawodach ani wyścigach.Chodzi o realia, życie. Popatrzcie na to jak czas szybko mija, mamy już prawie połowę wakacji. My gramy w tę grę, ten wyścig który na co dzień nazywamy życiem. Jednak żeby mieć kiedyś co wspominać gdy czas będzie niebezpiecznie zwalniał trzeba po prostu grać na 100%. Nie pozwolić byle czemu tego zepsuć, cieszyć się każdą nawet najprostszą chwilą ;). Więc nie dajmy się w tej grze dogonić.Nie jest tak zle, nie tylko ty dotykasz dna by znów odbić się. Dla tego posta wyciągam dla Was dwie bardzo stare piosenki ;).
Kolejny post dziś, o czym? O szczerości. Temat w dzisiejszych czasach który powinien być najważniejszy ;). Czemu? No sami wiecie czemu. Bo czasem lepsza gorzka prawda niż najsłodsze kłamstwo. Jak sprawdzić czy ktoś jest według nas na prawdę szczery? Wystarczy sprawdzić czy ktoś będzie umiał nam powiedzieć coś co niby uważa za na prawdę prosto w oczy. Kiedyś słyszała że zostało udowodniono naukowo że jeśli ktoś nas kłamie zwężają mu się źrenice wystarczy więc tylko to zaobserwować. ;)
No i już po strachu, wczorajszym popołudniem jak donoszą media księżna Kate urodziła chłopca czyli kolejnego w kolejce do tronu ;). Brytyjskie gazety szaleją a jedna z nich "The Sun" zmieniła nawet z tego powodu nazwę na "The Son" (z ang.syn). Więc i tu jedno pytanie. Czy warto być sławnym? Z jednej strony każdy w nas by tego chciał żył by po królewsku wszystko miał, wszędzie był i spełniłby wszystkie marzenia na pierwszy rzut oka super... a co dalej? Jeśli po roku czy dwóch zrobimy już wszystko co chcieliśmy i wszystko mamy? Co dalej? Teraz rozpatrzmy minusy. Nie możemy być tak na prawdę sobą i mieć zwykłego życia. Cokolwiek zrobilibyśmy źle nazajutrz znajdziemy to na głównych okładkach gazet. Na dodatek nie mamy jakiej kol wiek prywatności czy wolności. Mały przykład wyobraźcie teraz sobie że jesteście gwiazdami usłyszał o was świat i będąc na jakiejś imprezie upijecie się i już wywołujecie skandal i którym wiedzą wszyscy i jesteście przez to potępiani bo wszyscy będą znali ten jeden prawdziwy fakt i media dopiszą sobie do niego jedno kłamstwo o którym wiedzą tylko oni i ty, a ludziom tego nie udowodnisz bo jak? Jakie są jeszcze minusy? Wszyscy Cię śledzą nie masz prywatności, każdy chce aby Ci się nie udało,jesteś prześwietlany z góry na dół wraz z twoimi znajomymi i rodziną a paparazzi? Oni są wszędzie i tylko czekają na dobry moment.
Może coś takiego... ;) każdy pewnie miał taką sytuacje/moment/zdarzenie która zdarzyła się w waszym życiu pierwszy raz i tak wam się spodobała że chcieliście się dać jej ponieść i powtarzać w nieskończoność. Brzmi znajomo? Albo gdy czegoś kosztujecie i chcecie ciągle czuć ten smak. Tak samo jest z ludźmi ;). Jak to nazwać? Każdy będzie miał na to inne określenie ;)
Gdzie kol-wiek dziś nie wejdziemy będziemy mogli przeczytać o porodzie księżnej Kate.Jednak poród dalej trwa i płeć dziecka jest nie znana. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii z niecierpliwością wyczekują królewskiego potomka. Tak możemy czytać w jednym z artykułów;
"Księżna Kate rodzi! Kate Middleton w poniedziałek rano została zabrana do szpitala St Mary's w Londynie. Tym samym rozpoczęły się najbardziej wyczekiwane narodziny 2013 roku -dziecka Williama i Kate. Przyjazd Kate do szpitala widziało niewielu świadków. Księżną i towarzyszące jej osoby przywiozły w sumie dwa samochody - Audi i Ranger Rover. Kate i książę William spędzili razem weekend w Kensington Palace. Wcześniej przez tydzień wypoczywali w domu rodziców Kate w Bucklebury. Płećdzieckawciąż nie jest znana. Jakiś czas temu matka Kate, Carole, powiedziała znajomym, że jej pierwszy wnuk będzie zodiakalnym Lwem. Jednak gdyby dziecko urodziło się jeszcze w poniedziałek, będzie spod znaku Raka. Jako pierwsza o narodzinach "baby Cambridge" dowie się Elżbieta II. Osobiście poinformuje ją o tym książę William dzwoniąc z zaszyfrowanego telefonu wykorzystywanego do przekazywania wiadomości wywiadowczych. Pierwszy raz od 120 lat, urzędująca monarchini będzie miała okazję spotkać się ze swoim prawnukiem lub prawnuczką. Ostatni raz udało się to królowej Wiktorii, która rządziła Wielką Brytanią do 1901 roku."
Wiem że przez pewien czas mnie nie było ale wiecie nie mogę zawalać życia prywatnego dla neta czy kompa ;). No ale blogowanie mi się spodobało. Dziś temat muzyka ;) co konkretnie? Może pokaże Wam takiego jednego demota i wszystko się Wam wyjaśni w 1 sekundzie ;).
Ze względu że już za niedługo dobijamy do 3000 wyświetleń i przez to że mi się nudziło zrobiłam 2 takie moje pracy in Paint ;) + do czego mam dla Was konkurs ;). Spoko nie bójcie się jeśli chcecie możecie być w nim anonimowi. Chodzi o to żeby pisać na mojego maila który z dotychczasowych postów podobał Wam się najbardziej i dlatego. Oczywiście jest nagroda, jest nią wirtualna kartka odemnie specjalnie zaprojektowana dla zwycięzcy oraz zwycięzca będzie mógł napisać swojego posta którego opublikuję na moim blogu ;). Narazie może nagroda nie jest taka zachęcająca ale chodzi o samą tą satysfakcję że wygracie będziecie lepsi od innym i oczywiście rywalizacja ;).
Oczywiście emaile wasze mogą być anonimowe oraz jednorazowe ;)
Czemu taki tytuł? Dzieciństwo to najbardziej beztroski etap w życiu każdego człowieka, ale ja nie o tym. Pewnie pamiętacie w co się bawiliście gdy byliście młodsi i te 100 pomysłów na sekunde na kolejną zabawę. Dążę do tego że gdy byliśmy dziećmi nie znaliśmy słowa nuda wtedy takie coś dla nas nie istniało. Czemu? Bo byliśmy bardziej kreatywni? Może albo po prostu chodzi o to że teraz te zabawy uważamy za bezsensowne i głupie. Dlatego? Bo uważamy się już za dorosłych.
Dziś o zwykłych a zarazem zaskakujacych rzeczach, zjawiskach. Czemu nas zaskakują? Bo są niezwykłe, zaskakują nas, pojawiają sie w naj mniej oczekiwanych momentach, często widzimy je pierwszy raz na oczy, myślimy że nam się coś śni bo to nie może być aż tak nie do opisania. Fotki z nie dawna które zaskoczyły mnie swoimi kolorami. Co prawda zdjęcia i tak nie oddadzą tego co tak na prawdę patrząc na to widziałam, czułam, myślałam.
wtorek, 16 lipca 2013
Lepiej jest być nie idealną wersją siebie niż idealną kopią.
Mieliście kiedyś taką sytuację że dojechaliście do super miejsca całkiem przypadkiem? Dlaczego zaskakują nas miejsca o których mało kto słyszał? Dlaczego skoro są takie super mało kto i nich słyszał ;)? Mam wrażenie że to przez to że często jesteśmy tak zabiegani że nawet jeśli jest coś blisko nas nie widzimy tego. Nie złe, no nie. Jak iluzja. Nagle coś znika albo nie nie widzimy tego jak w magicznej sztuczce, jak gdybyśmy mieli klapki na oczach na niektóre rzeczy. Kiedy ich nie było? Gdy byliśmy małymi dziećmi gdy wszystko było beztroskie a życie bez przeszkód,czasu i problemów. Wtedy potrafiliśmy nawet widzieć wymyślonych przyjaciół czy gadające misie i zwierzęta. Bo wtedy nikt nie myślał co pomyślą o mnie inni. Mieliśmy to gdzieś. Byle tylko się dobrze bawić i mieć jak najwięcej kryjówek przed wszystkimi ;). Gdzieś słyszałam że dzieci nie mają strachu. Porównując chociaż to że teraz niektórzy boją się powiedzieć co naprawdę myślą czy o to co pomyślą o mnie inny, jako dzieci mieliśmy więcej odwagi.
Weź odwagę pod rękę i idź z nią przez całe życie,
miej gdzieś co pomyślą o Tobie inni, nikt za Ciebie życia nie przeżyje.
Na dobry koniec dnia coś dla fanów piłki nożnej, niemieckiej. Co szykuje Borussia Dortmund? Tego narazie nie wie nikt. Jak donoszą media drużyna w letnim okienku ma dokonać kolejnego transferu. Jakiego? Tego nie wie jeszcze nikt. Prezydent Borussii Hans-Joachim Watzke nie chciał na chwilę obecną zdradzić mediom o jakiego piłkarza może chodzić.
W pigułce;
Kontuzja Svena Bendera, pomocnik reprezentacji Niemiec nie zagra w wtorkowym meczu w Lucernie.
"Robert Lewandowski daleko od Bayernu"-czyli nieudana próba przenosin do FCB (przynajmniej tego lata), polak na treningach pokazuje że ma zamiar pokazać że najbliższy rok ma zamiar grać najlepiej w barwach BVB.
Defensywny pomocnik reprezentacji Niemiec ma problem z mięśniami przywodziciela, w związku z czym nie będzie mógł zagrać w meczu towarzyskim w Lucernie w najbliższy
Wczoraj oglądałam super film "Porwanie". Wart obejrzenie. No ale ja nie o filmie, a o jednym z jego wątków. Jakich? Chodzimy mi o rozmowę. Jeśli ktoś zobaczy będzie wiedział o co chodzi ;). Ja powiem tak w skrócie. Była rozmowa między głównym bohaterem Nathan (czyt.Nejtan) a jego matką, później między chłopakiem a agentem CSI. Dialog był taki:
-Zaufaj mi -Na zaufanie trzeba sobie zapracować
Co chce przez to powiedzieć? Nie można ufać byle komu i od razu bo nam tylko powie coś miłego albo kierować się tym że fajnie wygląda.Lepiej zastanowić się 10 razy żeby potem nie żałować. No chociaż kto nie ryzykuje nie zyskuje. Ten film jest przykładem że nie wszystkie metafory, przenośnie powinny być przyciągane do czegoś od tak bo mi np. pasuje tu te słowo. ;)
Miłego oglądania ;D
Co dziś? Takie coś z życia wzięte, każdy to zna. Taka sytuacja ... jest jakaś osoba, której nie znamy ale słyszeliśmy o niej od innych nie najlepsze rzeczy, no i skreślamy ją, nie chcemy już poznać. Czemu tak jest? Tego nie wie nikt. Przecież każdy jest inny tak? Ma inne myśli, upodobania itd. Więc czemu by miał o kimś pomyśleć to samo co pomyślę ja? Dla przykładu taki obrazek. Napiszcie w komciach co widzicie, zobaczycie że każdy będzie widział co innego ;).
No i jak w każde wakacje musi się zepsuć pogoda. Ale co z tego ;). Po co pogoda? Ona jest zawsze dobra. Wakacji nam nic nie zepsuje!!! ;) Bawić, szaleć itd można nawet i w deszczu. Co Ci przeszkadza? Z cukru nie jesteś ;) Czy będziesz mokry czy nie, i tak chodzisz codziennie się kąpać czy w jeziorze czy pod prysznicem więc jesteś mokry i Ci to nie przeszkadza.
Taki jeden pościk ;) na temat sytuacji z życia wzięty ;). Znacie takie coś gdy np. piszesz coś z kimś lub do kogoś i nagle chce Ci się śmiać z tego co napisałeś bo nie wiesz jak druga osoba zarabuje. Z jednej strony chcesz się śmiać na cały głos a z drugiem strony myślisz że wyszedłbyś/wyszłabyś idiotycznie śmiejąc się do telefonu,komputera ty innych komunikatorów jeśli druga osoba nie wie o co chodzi ;).
Słyszeliście kiedykolwiek o czymś takim jak 7 etapów? Nie? To ja wam powiem o co w tym chodzi. ;p Niestety tyczy się to tylko tych osób które mają parę. No chyba że ktoś chce spróbować tego do podrywu ale może mieć ciężko ;). Chodzi o to żeby w ciągu jednego dnia zaliczyć 7 etapów w kolejnych równych godzinach. Drugi osoba nie może się dowiedzieć że to robimy. Sami nie możemy zapomnieć o tym bo jeśli zrobimy jakiś etap po 1h i 1 minucie etapy już nie są zaliczane ;P. Numery poszczególnych etapów odpowiadają godziną. ;D
Etapy;
1.Trzymanie za ręce
2.Objęcie w pasie (dziewczyny), przytulenie z daniem rąk na barki (chłopaka)
3.Kilki minutowe całowanie
4.Całowanie z otwartymi ustami
5.Lekkie macanko
6.Całowanie z języczkiem
7.Buziak na dobranoc
W grze najważniejsze jest to by druga osoba nie wiedziała że zaliczamy etapy. Jeśli partner/partnerka się domyśli i powie nam foul (czyt. fałl ) musimy zacząć od początku na następny dzień aby godziny się zgadzały. Kolejno godziny to:
1-13.00
2-14.00
3-15.00
4-16.00
5-17.00
6-18.00
7-19.00
Tak jak na normalnym zegarze oznacza się godziny popołudniowe ;).
PAMIĘTAJ! Między etapami muszą występować równe godzinne przerwy.
Jeśli ktoś czuje się na siłach może spróbować każdego etapu z inną osobą ;).
Więc jeśli ktoś chce niech zaczyna ;* Spróbujcie swoich sił.
Dziś na dobre dobranoc coś takiego ;D. Nie wiem czy ktoś pamięta/zna tą piosenkę. Jak nie znacie to właśnie ją poznaliście. Stara, zapomniana piosenka Jamala. Mianowicie Słońca Łan.
Polecam zobaczyć z teledyskiem. Bardzo kreatywny,ciekawy, sprawiający do przemyśleń ;).
No a tu post w stronę chłopaków ;). Kreatywność seksualna nie ma granic? Czy wy też mieliście takie fantazje i robiliście gumi lale z piasku tak zwane sant lale ;D? Nie? Zawsze możecie spróbować jak wam to wyjdzie :p. Stworzona przez; xxx
/PS/ Ze względu na chęć pozostania anonimowym nie mogę powiedzieć czyja to praca.
O czym dziś mówi tytuł? Chodzi mi o to pare słów, które od nie dawna powtarza cała polska. "Leżing", "smażing", "plażing", "opalażing". Dobrze to znamy. Na pytanie skąd się to wzięło odpowiadam tak;
-Wiadomo że w reklamie nie wymieniono tych słów ale wystarczyło jedno słowo z końcówką -żing żeby podchwyciła to całą Polskę.Nawet i nasze gwiazdy tenisa ziemnego-siostry Radwańskie. Zobaczcie sami.- (minuta 2.28)
Jak wiecie nie było mnie przez pewien czas no ale każdy musi naładować baterie, odpocząć od wszystkiego po prostu się zresetować ;). No ja właśnie miałam taki czas. Na dobry początek o tym co ciągle słychać w radiu.
/
Red Lips-To co nam było.
Kim są Red Lips?
Można powiedzieć że wybili się teraz dzięki tej piosence albo można kojarzyć ich z Must Be The Music gdzie dotarli do półfinału.Grupę tworzą :
wokalistka Ruda,
Łukasz Lazar (gitarzysta,kompozytor),
Marcin Piroman Romanowski (bas)
i Robert Sopala (bębny).
/
Czy dzięki Sopot Top Trendy Festiwal zespół zyskał sławę i wybił się na szczyt? Czy będzie tylko kolejnym z kolei który zniknie po jednym klipie i chwilowej sławie? A może za niedługo na polskim rynku muzycznym zapanuje moda na czerwone usta ;).
No i dziś oficjalnie zaczynamy wakacje ;D. Ten piątek będzie trwał 2 miesiące. W ten czas zażyjemy znów tych zajebistych uczuć jak brak poczucia czasu uczucie gdy zapominasz jaki jest dzień tygodnia, czy podryw, smażing ;), nocne pływanie, namioty i co najważniejsze przyjaciele ♥ ."Dlaczego to trwa tylko 2 miesiące a nie wieczność?" W końcu doczekaliśmy się tej beztroski ;). A jakie mamy motto tych wakacji?