czwartek, 30 maja 2013

Jak by to opisać...?

Heyka ;)

  W sumie nie wiem dziś sama o czym konkretnym chce napisać jestem zbyt rozkojarzona żeby rozsądnie myśleć ;D. Wiem tylko tyle że odniosę się do tego że;

-"prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie"
-"żyje się tylko raz"
-"budzisz się i każda chwila jest nowa"
-"żyje się chwilą"

No i w sumie takie jedno z ważniejszych do którego się odniosę, usłyszałam je od pewnej osoby... (będziesz wiedzieć że chodzi o Ciebie ;*)  "...życie jest krótkie...". Z tym trzeba się zgodzić bo nawet nie widzimy a życie ucieka nam między palcami dlatego trzeba z niego jak najwięcej brać. Jest zbyt krótkie żeby rozpamiętywać co było kiedyś, trzeba żyć chwilą i nie myśleć o tym co będzie. To co ma być przyjdzie samo ;).Jak podsumować mojego posta? Jak zinterpretować? Poznaliście część mojej psychiki : "żyj chwilą, nie wracaj do tego co było bo nie warto to nie wróci,baw się ile wlezie, miej gdzie to co o Tobie myślą, zawsze bądź sobą, miej swoje zdanie" W sumie żyj z całych sił ;* ♥.
Takie stare zdjęcia około dwóch lat temu z pewnego z rozdziału w moim życiu ;) który wywrócił je do góry nogami ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz