Siemka ;)

Zacznijmy od tego że Barcelona pomimo porażki z Bayernem ma czym zaleczyć ranę. Media donoszą że Barcelona dopięła swego. O co chodzi? Głównie mówi się o tym że już po zakończeniu obecnego sezonu Duma Katalonii sprowadzi jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy na świecie, czyli Neymara. O młodszego Brazylijczyka walczyły najlepsze zespoły w Europie. O sprowadzenie Neymara zabiegały Barcelona, Real Madryt, Bayern Monachium, Chelsea Londyn czy Manchester City. Reprezentantowi Brazylii najbliżej było cały czas do Barcelony, chociaż sam zawodnik zapowiedział, że przeniesie się do Europy dopiero po zakończeniu mundialu w Brazylii w 2014 roku. Czy Barcelona będzie miała nową gwiazdę? A co z wczorajszym meczem? Bez echa się nie odbił wynik 1:1. -Ten mecz tylko teoretycznie był przygotowaniem do finału Ligi Mistrzów. Okazało się, że było dużo sportowej złości i zawziętości. Przynajmniej trochę się dział- powiedział po meczu Robert Lewandowski. Polski napastnik nie wykorzystał w tym spotkaniu rzutu karnego. Czy Bayern zostanie mistrzem Ligi? Podpierając się niemiecką tabelą można uważać że mistrz jest już nam znany.
| lp. | drużyna | m. | bramki | pkt. |
| 1. | Bayern Monachium | 32 | 91:15 | 85 |
| 2. | Borussia Dortmund (M, P) | 32 | 77:37 | 65 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz