Dziś trochę o teledyskach no i w sumie o tym co lubię robić czyli o tańcu ;). Na pierwszy ogień wezmę clip Psów-Gentleman. Nie wiedząc o czym jest piosenka niezrozumiałe słowa i muzyka są tak banalne że łatwo wpadają w ucho. Tekst jest nie za bardzo rozbudowany mówi tylko o seksowności dziewczyn, złym dżentelmenie i mokrym psie (czyli że śpiewający mówi o sobie że jest mokrym psem i chce żeby laski na jego widok były mokre).W teledysku tancerze używają tylko dwóch kroków,jeden z nich nawet jest zapożyczony i trochę zniekształconym hawajskim, czy znów będziemy je naśladować jak przy gangamstyle?
A drugi?
Na drugi ogień wezmę clip Margaret-Thank you very much. Teledysk bardzo oryginalny moim zdaniem. Takiego jeszcze nie widziałam ale zastanawia mnie czy pomysł nie był ściągnięty z reklamy t-mobile. Dziwny pomysł i nie wiem skąd, że ojciec robi sobie nagą imprezę a za córkę się wstydzi że jest ubrana. Słowa dziwne, nie wiadomo co o nich myśleć może że chłopak ją zostawił i jest mu za to wdzięczna bo nie umiała tego zrobić sama? Nie wiadomo co o tym myśleć a jakie są wasze myśli?Ale i tak znając życie większość z was zwróci uwagę i będzie się śmiać z tego murzyna :D. Reszta pozostaje u was :p.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz